moje nowe odkrycie, bio pasta do zębów, bez SLS, PEG, Floru itp.

Dzisiaj postanowiłam napisać o pastach do zębów i ich właściwościach zdrowotnych,   pomysł powstał, gdy w pobliskim markecie natknęłam się na nową bio pastę ( prezentowaną na zdjęciu) i tak sobie pomyślałam, że co dla mnie jest oczywiste wcale nie musi być dla was.

Każdy w sumie zęby myje, jest to swego rodzaju  rytuał codzienny, n nawet zwyczaj obowiązkowy. I choć jest to przyziemny element naszego życia, rzadko zastanawiamy się. czy jest zdrowy dla nas i naszych najbliższych.
Po co myjemy zęby? –  czy zadałeś sobie kiedyś to zacne pytanie?

Zęby podobno myjemy po to by czysto w buzi  było, by szkliwo z kamienia oczyścić i czuć się  dobrze.  i  by miło  się nam przytulało.

Mało jednak osób wie, że w powszechnie dostępnych pastach, dużo zdrowia nie znajdziemy.
To co promują  w pięknych i sowicie opłaconych reklamach, wcale takie zdrowe nie jest. A wręcz można by powiedzieć może być szkodliwe.

Co zwiera twoim zdaniem  przeciętna pasta do zębów ?
Ciekawe składniki : cukier, flor. SLS, PEG i inne chemiczne dodatki.

Co zatem robi flor?
Otóż, jest doskonałym narzędziem do usypiania ludzi, jego regularne stosowanie prowadzi do  usypianie naszego  mózgu, dzięki czemu łatwiej jest zarządzać ludnością, która z wyłączonym instynktem  kojarzenia, daje ze sobą robić to, co  inni mają ochotę z nią zrobić  Oczywiście ci co bardziej zaznajomieni z tematem, wiedzą, że flor to nie jedyny taki tajny agent. Do innych ogólnie dostępnych działań powszechnie stosowanych  należą::

opryskiwania, zatruwanie pożywienia, zatruwanie wody, szkodliwa chemia domowa, szczepionki i lekarstw etc.

Co zatem zrobić by temu zaradzić i by z tego toksycznego kręgu wyskoczyć?

Poniżej przedstawiam kilka sposobów, którymi możemy się wzmacniać.

  • eliminacja chemii z otoczenia tj. używanie ekologicznych środków do czyszczenia domu, detergentów, płynów do podłóg, płynów do mycia naczyń, środków do prania,.Na szczęście na rynku coraz więcej jest sklepów z ekologiczną zdrowa żywnością, gdzie z łatwością możemy zaopatrzyć się w zdrowe zamienniki. Zawsze także można samemu/samej zrobić większość tych cudownych środków w domu z naturalnych składników. Efekt? tanio, czysto i zdrowo -0
  • eliminacja chemii z pożywienia i zastąpienie jej zdrowa proekologiczna żywnością, na szczęście i tutaj na ratunek idzie nam polskie rolnictwo i polska budząca się świadomość, coraz łatwiej znaleźć sklep ze zdrową żywnościowa w każdym mieście, a nawet dzielnicy, Jeśli chodzi o wsie – tutaj chyba najlepiej samemu uprawiać coś na własną rękę, lub po prostu zamówić od lokalnego rolnika, Taka możliwość istnieje także już w internecie.
  • jak najmniej lekarstw dla siebie i dla bliskich. Lekarstwa mają swoje naturalne zamienniki w postaci ziół i naparów, a także coraz powszechniej dostępnych suplementów, jeśli chodzi o medyczną nagonkę na zioła, to w sumie ja ich rozumiem, z jednej strony każdy pilnuje swojego biznesu, więc jeśli chce się promować leki, nie można  promować ziół i ziołolecznictwa, z drogiej strony tej już całkiem praktycznej podobno zioła mogą zaburzać działanie lekarstw, hamować je lub tworzyć inter reakcje z nimi. Jeśli zatem to jest prawda, czemu tak niewinne rośliny jakimi są zioła oskarża się o brak skutecznego działania zastępując je lekami, a z drugiej strony uważa się że te nie działająca roślinki mogą zaburzyć działanie lekarstw?
  • woda,ale zdrowa, czyli żywa woda, z tym już sama nie wiem komu wierzyć, i działam tu zupełnie intuicyjnie, można kupić filtr i pić całkiem zdatna wodę, jednak te z prawdziwego zdarzenia kosztują od kilku tysięcy wzwyż. Jak dla mnie warto zainwestować w końcu nasz organizm w 80 % składa się z wody. Można także używać kamieni, kryształów i napromienników dostępnych w dobrych sklepach ekologicznych lub ezoterycznych.
  • słońce, podobno nie można się opalać od 12, bo to rakiem grozi, i podobno to kolejna bajka. Można się opalać i cieszyć słońcem, a opalanie w godzinach od popołudnia jest podobno najlepszym remedium na większość schorzeń ludzkich.
    Kremy z filtrami do opalania, kolejna plaga chemii która została wypromowana dla biznesu i sowicie opłacona, aby właściwe organy wydały werdykt że jest to potrzeba ‚’Must Have’’ w okresie letnim.
  • Kosmetyki do ciała, w tym tusze i cała kolorowa kosmetyka. Kolejna chemiczna mieszanka, którą można zastąpić naturalnymi odpowiednikami, w sklepach ze zdrową żywnością można kupić fajne kosmetyki, balsamy, kredki, szminki, szampony ect, które sa w pełni zdrowe i nawet w przystępnych cenach dostępne.
  • antybiotyki, sterydy inne cuda dostępne w pokarmach, powszechnie konsumowanych przez przeciętnego zjadacza chleba. tego chyba nie muszę wyjaśniać. żywność dostępna na pułkach marketów jest przesączona tego rodzaju substancjami. Warto pomyśleć i przestawić się na mniej ale lepiej, z półek ekologicznych.EFEKTY ZMIANY: będą już widoczne po paru tygodniach nowego stylu życia. Zaczniesz jaśniej myśleć, rzadziej lub w ogóle przestaniesz chorować, istniejące choroby zaczną się cofać, będziesz miał/miała więcej energii i siły do działania, więcej chęci do życia i zabawy z bliskimi, twoje myśli będą kreatywne, lekkie i czyste, a twój umysł szybko kojarzący fakty, w twoim sercu i życiu zagości spokój, bo z twojego ciała i umysłu wypłyną latami odkładane chemiczne substancje, które wpływały na system hormonalny i endokrynologiczny, twoja intuicja się wyostrzy i w końcu będziesz sobą, a nie tabliczka Mendelejewa i suma wzorów chemicznych.