Uncategorized

Jak zachować swoje granice w związku.

Wiele osób ma problem z przekraczaniem granic w związku, problem może być spowodowanym tym, że albo ty przekraczasz granice swojego partnera, dziecka, pupila, albo on przekracza twoje granice. Tak czy siak, problem jest po obu stronach.

Każda strona potrzebuje zrobić swoją pracę, jednak już samo zaczęcie pracy nad samą/samym sobą po swojej stronie zaczyna wprowadzać równowagę i uzdrowienie w relacje, rodzinę, dom.

Dlaczego przekraczamy granice?
Powodów może być wiele tak jaj objawów/ symptomów/ sposobów/przekroczenia granic.

Granice są mentalne, emocjonalne i fizyczne i dobrze jest sobie z tego zdać sprawę.

Do przejawów przekroczenia granic mentalnych zaliczamy takie zachowania jak:

Wysiewanie, ośmieszanie, bagatelizowanie, trywializowanie czyiś emocji, słów, potrzeb, do których zaliczamy np. potrzeby swojej osobistej przestrzeni, czasu dla samego/samej siebie, potrzeba bliskości-bez mylenia tego z seksualnym kontekstem. A także, żartowanie z czyiś uczuć, płci, sarkastyczne żarty, szowinistyczne żarty. 

Kiedy przekraczamy kogoś granice, reakcja tej osoby na daną sytuację może być różna: od zawstydzenie, smutku, od furii poprzez złość, słowną agresję, aż do fizycznej agresji. Zależnie od typu osobowości oraz czasu, przez jaki ofiara, doświadcza przekraczania granic, oraz typu osobowości-czy jest bardziej uległa, czy bardziej ekspansywny. Im większe zaburzenie u osoby, która przekracza granice, tym większe niezrozumienie /wyparcie swojego błędu. Może ona kompletnie nie zauważyć swojego postępowania, a po prostu całą uwagę przelać na reakcje osoby „pokrzywdzonej” gdzie oceni jej reakcje jako złą, kompletnie nie zauważając, że to ona spowodowała daną reakcję swoim wlanym zachowaniem.

Przekraczanie takich granic, może nastąpić choćby np. podczas zwykłych domowych porządków, gdy matka/partnerka, wchodzi bez pytania do pokoju dziecka, partnera i zaczyna sprzątać bez pytania o pozwolenie, sądząc, że może to zrobić i ma do tego całkowite prawo i że zrobi przysługę osobie, do której przestrzeni wkracza
Może także zacząć oceniać i krytykować porządek, który tam jest. Osoba, która staje się ofiarą całej sytuacji, podświadomie czuje się źle, czuje się gorsza, ponieważ nikt nie ma prawa oceniać, lub mówić, złe o drugim człowieku, ewentualnie, może po prostu wyrazić swoje zdanie na temat zachowania osoby, ale nie samej osoby. Czym młodsza osoba-dziecko, zaczyna się uczyć na poziomie podświadomym, że jest nic nie warta, że każdy ma prawo, przekracza jego/jej granice,
Gdy dorośnie, może mieć problem z odmawianiem lub byciem wykorzystywanym przez innych, traceniem swojego mienia, słowem „zabierania” mu przez innych tego, co jego np. pieniędzy/ pracy energii. Ponieważ podświadomość uznała, że to jest ok, że tak ma być, że jest gorsza, że nie zasługuje na szacunek, uznanie, bycie wysłuchanych, wyróżnioną, kochanym ect, taka osoba zaczyna podświadomie przyciągać do swojego życia coraz więcej potwierdzeń tego przekonania, w postaci parterów/partnerek, mało satysfakcjonującej pracy, niskich zarobków, czy po prostu traceniu rzeczy w życiu.

Do przekroczenia granic fizycznych zaliczamy, zły dotyk, dotykanie dzieci, dorosłych, kobiet, mężczyzn bez zapytania ich o zgodę, i czy mają na to ochotę nawet w przypadku zwykłego, czy mogę cię przytulić, szczególnie jest bolesne i ważne w przypadku osób, które w swoim życiu w jakikolwiek sposób zostały wykorzystane seksualne lub były bite i dotyk może kojarzyć się im z bólem, zranieniem ect.
Bardzo ważnym aspektem relacji jest także fakt, że nikt nie jest naszą własnością, nawet nasz mąż czy żona, dziecko, zwierzę. Każda istota na tym świecie ma prawo do: szacunku, odmowy, prywatności, bliskości, czułości, autonomii, własnych poglądów, własnego zdania, własnego miejsca na Ziemi, poszanowania ciała, uczuć.
Zatem uznanie, że skoro jesteśmy parą lub skoro jest to moje dziecko, lub zwierze, to mam prawo robić z nim/nią co mi się żywienie podoba, mogę jej /jego dotykać, bez pozwolenia jest kompletnie mylnym założeniem i jednym z najczęstszych błędów popełnianych w relacjach.

Co zatem zrobić kiedy jesteśmy ofiarą przekraczania granic lub sami widzimy, że przekraczamy granice innych?

Przede wszystkim, trzeba sobie z tego zdać sprawę, jasno uznać, że jest problem, lub mam z tym problem. Kolejno zrobić porządek w podświadomości, dlaczego dzieje się tak, że przekraczam, lub ktoś przekracza moje granice. Niestety na poziomie podświadomym, możemy mieć wiele programów rodowych, historycznych i także z własnego życia, które uwikłają nas w takie sytuacje.
Tak czy siak, potrzebujemy poczyścić, takowe programy, usunąć je ze swojej podświadomości, czasami są to historie, które ciągną się w rodzie od pokoleń. Spośród wielu technik, jedyna, która pozwoliła mi uzdrowić i siebie samą, jak i skutecznie moich teraźniejszych klientów to Theta Healing®, która bezboleśnie i wręcz natychmiastowo potrafi, usunąć nasze programy, wyciągnąć problemy z rodu i pozwala nam odzyskać naszą autonomię oraz granice. Kiedy to zrobimy, żadna terapia lub książka nie będzie nam do tego potrzebna, gdyż, uwolnienie problemu na poziomie podświadomym i energetycznym, czego nie robi żadna państwowa terapia, eliminuje syndromy zewnętrzne tj. do których w tym przypadku należą. Przekraczanie naszych granic przez innych lub przekraczanie granic innych.

Natomiast, gdy pracujemy samą terapią, często, choć rozumiemy sens i logikę, dlaczego powinniśmy, się tak, a nie inaczej zachowywać, to niestety samo sedno problemu nie zostaje usunięte i chociaż wiemy, jak powinno być zdrowo, to i tak nieuzdrowione rzeczy na poziomie podświadomym, powodują przyciąganie na nowo podobnych zdarzeń. I chociaż potrafimy już odmawiać, wiemy, co jest złe, a co dobre, to i tak doświadczamy nawrotów, negatywnych zachowań i sytuacji w swoim życiu.

Zapraszam na bezpłatną konsultację.

Liza Rina Kośny

Love & Relacion Coach, Terapautka i Trenerka Theta Healing@