Uzdrawianie zwierząt

Nasze zwierzęta, niezalerznie czy są domowymi pupilami czy zwierzętami hodowlanymi czy po prostu dziko żyjącymi stworzeniami czują, posiadają świadomość i co najważniejsze mają emocje.

Nasze domowe pupile najczęściej chorują z powodu ogromnej miłości do nas jako ich opiekunów, i to z tej bezgranicznej miłości często czują się w obowiązku by nam pomóc i ratować nasze życie. Taka jest ich miłość i ofiarność.

Kiedy coś dzieje się trudnego w naszym życiu, doświadczamy problemów zdrowotnych, osobistych, emocjonalnych, zawodowych nasze pupile pragną jak najszybciej sprawić byśmy poczuli się lepiej. Przychodzą do nas, liżąc  sprawdzają nasze samopoczucie, badają DNA, i juz wiedza wszystko i nas.

Z badań przeprowadzonych na zwierzętach, są one tak intuicyjne że potrafią odczuć że opiekun wraca do domu w momencie kiedy człowiek jest jeszcze w biurze nawet kilkanaście kilometrów oddalonym i dopiero myśli o powrocie do domu.

Te badania dowodzą jak świadome jest zwierze,  i jak wszystko jest połączone ze wszystkim i jak wspaniałe i intuicyjne są zwierzęta.

Gdy w życiu właściciela dzieje się coś złego, zwierze przejmuje na siebie nasze problemy, energie jaka tym problemów towarzyszy – tak jak w dawnych czasach szamanie, Jedynie co zwierze nie potrafi się samodzielnie czyścic z tej negatywnej nagromadzonej energii. Skumulowana energia sprawia że zwierzę może poczuć się źle i zacząć chorować.

Kolejną przyczyną rozchorowywania się zwierząt są problemy rodowe, czyli tak jak u człowieka, to jaki poród miało zwierze, jakie było ich dorastanie, czy stado w którym dorastało było bezpiecznym miejscem, czy było przyjęte czy odrzucone, czy opiekun należycie się zajmował szczeniakami/kotkami ect.

Jeśli zwierze doświadczyło jakichkolwiek nadużyć, trudnego porodu, może w dalszej części chorować jako konsekwencja tych pierwotnych sytuacji

Gdy pracuje ze zwierzęciem potrzebuje jedynie jego imienia i zdjęcia oraz opisu co się dzieje z pupilem, resztę załatwiam sama na poziomie energetycznym i  duchowym  zwierzęcia. Sama obecność zwierzaka nie jest mi kompletnie potrzebna. 

Jeżeli zwierzę nie chcę uzdrowienia rozmawiam z nim i pytam jaki jest powód takiej decyzji.

Zwierzeta tak jak ludzie potrzebują czasami wprowadzenia uczuć, uzdrowienia traum i trudnych sytuacji, czucia się kochanymi, akceptowanymi i zaopiekowanymi. Podczas rozmowy ze zwierzęciem w stanie Theta dowiaduję się także czego potrzebuje np. nowe miejsce kuwety, więcej spaceru, inna karma ect

Cena sesji 150-300 zł

Wspójprcuje ze schroniskami i domami tymczasowymi wolontarystycznie.